Piąty odcinek Project Runway Polska jest już za nami. Zadanie z którym musieli się zmierzyć projektanci dotyczyło mody ulicznej. Pierwsza myśl? Hulaj dusza, piekła nie ma! Nic bardziej mylnego. Stężenie nieporozumień i bzdur w tym odcinku zrobiło się wyjątkowo niebezpieczne. Jedno jest pewne – dziś sympatycznie nie będzie, najwyższa pora wytoczyć ciężkie działa. Razem z platformą SHOWROOM.pl zapraszam do lektury!
Mariusz Przybylski „Night Air” czyli dualizm, kontrasty i powieść
20 MarPisząc o kolekcjach Mariusza Przybylskiego zawsze (można powiedzieć, że uporczywie) wracam do jednego wniosku – podwójności. Tej małej tradycji stanie się zadość również dzisiaj. Nowy sezon, zaprezentowany w przestronnej hali na ulicy Domaniewskiej, po raz kolejny utwierdza mnie w przekonaniu, że sztuka kontrastu i szukanie wspólnego mianownika skrajności, stanowi wyznacznik drogi twórczej tego projektanta. Kolekcja Night Air, przygotowana z okazji dziesięciolecia istnienia autorskiej marki Mariusz Przybylski, idealnie wpisuje się w te ramy.
Gianni Versace. Biografia
14 MarLektura każdej wciągającej biografii wiąże się z nieodzownym rozczarowaniem. Pojawia się ono tradycyjnie i niezmiennie wraz z ostatnim akapitem, który daje do zrozumienia, że właśnie trafiliśmy na definitywny koniec historii. Oczy świdrują tę okrutną kropkę, która bezlitośnie zakończyła fascynującą podróż w czasie, a w głowie mieszają się spontaniczne myśli, każące się zastanawiać, czy nasza ciekawość na pewno została zaspokojona? Czy wszystkie pytania znalazły swoje odpowiedzi? A może autor biografii coś przed nami ukrył albo przeinaczył fakty? I jak to jest możliwe, że życie jednego człowieka może być tak intensywne, tak pełne przygód i wrażeń? Niestety – zamknięta klamra, wyznaczona przez daty narodzin i śmierci sprawia, że nawet najbardziej wnikliwie spisana historia zostawi czytelnika z uczuciem niedosytu i rozczarowania. W przypadku historii Gianniego Versace, której autorem jest dziennikarz Tony Di Corcia, również pojawia się ten schemat. Życie tego niezwykłego kreatora mody było bajką, której scenariusz toczył się w rzeczywistości. Bajką porywającą, intrygująca, pełną arcyciekawych postaci i wydarzeń, które znacząco wpłynęły na historię mody. Takiej opowieści nie da się skondensować na kartkach książki. Można ją opisać wnikliwie, przekrojowo i zajmująco, ale prawo ostatniego akapitu zawsze wygra. Nie zrozumcie mnie jednak źle, rozczarowanie o którym piszę nie jest w tej sytuacji minusem. To bardziej dowód pazerności, której nie da się zaspokoić, tak jak nie da się spisać w stu procentach czyjegoś życia.
![bm_finał[1]](https://web-archive.nli.org.il/National_Library/im_/https://fashionmagazineblog.files.wordpress.com/2014/03/bm_finac5821.png?w=490&h=588)












