Kolejna bombka.
Tak szybciutko pokazuję i zmykam.
Ta jest na kuli akrylowej.
I jeszcze kilka zostało do ozdobienia.
Miłego tygodnia.
Myśli bombkowe
Myśli krzyżykiem pisane
i inne moje wolne chwile
poniedziałek, 10 grudnia 2018
niedziela, 9 grudnia 2018
TUSAL 2018 GRUDZIEŃ
Ostatnia odsłona słoiczka.
Mój szalony szklany zając dziś do pozowania zaprosił aniołka z dzwoneczkiem.
To już jest koniec? Koniec?
Jak to ?
Tu ostatnie informacje o tegorocznym tusalu u Hanulka. Ważne informacje o głosowaniu i tusalu na kolejny rok.
No to do miłego!
Myśli tusalowe
Mój szalony szklany zając dziś do pozowania zaprosił aniołka z dzwoneczkiem.
To już jest koniec? Koniec?
Jak to ?
Tu ostatnie informacje o tegorocznym tusalu u Hanulka. Ważne informacje o głosowaniu i tusalu na kolejny rok.
No to do miłego!
Myśli tusalowe
Etykiety:
TUSAL,
Tusal 2018
niedziela, 18 listopada 2018
DUŻA BOMBKA.
U mnie Boże Narodzenie trwa od lipca.
O czym już pisałam.
Szukam, próbuję trenuję, a że trening czyni mistrza to dziś się pochwalę, bo dumna i szczęśliwa jestem niesamowicie.
Duża bombka. Akrylowa. Średnica 15 centymetrów. Ozdobiona szydełkowym wdziankiem.
Już myślałam, że nie skończę. Prawie trzy tygodnie ją robiłam, gdyż choróbsko do nas zawitało. Ale wczoraj się doczekała wykończenia.
Oto ona :
Tylko czeka na większy sojak, ten pożyczony od mniejszej bombki.
A w środku na błękitnym sianku Jezus Malusieńki. Całe 10 centymetrów.
Ależ mi się podoba.
Wiem, skromnością nie grzeszę, ale o zrozumienie proszę :)
Miłej niedzieli.
Myśli bombkowe :)
O czym już pisałam.
Szukam, próbuję trenuję, a że trening czyni mistrza to dziś się pochwalę, bo dumna i szczęśliwa jestem niesamowicie.
Duża bombka. Akrylowa. Średnica 15 centymetrów. Ozdobiona szydełkowym wdziankiem.
Już myślałam, że nie skończę. Prawie trzy tygodnie ją robiłam, gdyż choróbsko do nas zawitało. Ale wczoraj się doczekała wykończenia.
Oto ona :
Tylko czeka na większy sojak, ten pożyczony od mniejszej bombki.
A w środku na błękitnym sianku Jezus Malusieńki. Całe 10 centymetrów.
Ależ mi się podoba.
Wiem, skromnością nie grzeszę, ale o zrozumienie proszę :)
Miłej niedzieli.
Myśli bombkowe :)
Etykiety:
bombki,
szydełkowe
środa, 7 listopada 2018
piątek, 2 listopada 2018
BOMBKI
Szydełkowe na choinkę.
Tak dłubię sobie prawie od lipca.
Najpierw się uczyłam, szukałam schematów, próbowałam różnych, aż trafiłam na takie, które mi najbardziej odpowiadają.
Oto one. Wielkie bomby. Z dwóch połówek.
W każdej wolnej chwili, staram się je robić.
A te wolne chwile to kilkadziesiąt minut około północy. :)
To jeszcze nie jest wygląd końcowy.
Póki co dziergam.
Później przyjdzie czas na wykończenie.
Bomba ledwo mieści się na mojej dłoni.
Pozdrawiam serdecznie tu zaglądających.
Wiem, że ja Was dawno nie odwiedzałam. Proszę o wybaczenie i zrozumienie.
Myśli bombowe
Tak dłubię sobie prawie od lipca.
Najpierw się uczyłam, szukałam schematów, próbowałam różnych, aż trafiłam na takie, które mi najbardziej odpowiadają.
Oto one. Wielkie bomby. Z dwóch połówek.
W każdej wolnej chwili, staram się je robić.
A te wolne chwile to kilkadziesiąt minut około północy. :)
To jeszcze nie jest wygląd końcowy.
Póki co dziergam.
Później przyjdzie czas na wykończenie.
Bomba ledwo mieści się na mojej dłoni.
Pozdrawiam serdecznie tu zaglądających.
Wiem, że ja Was dawno nie odwiedzałam. Proszę o wybaczenie i zrozumienie.
Myśli bombowe
Etykiety:
bombki,
szydełkowe
poniedziałek, 22 października 2018
ŁEZKA
Jakiś czas temu wpadła w moje ręce łezka. Taka plastikowa. Z przeznaczeniem na ozdoby świąteczne.
Postanowiłam ją ozdobić "szydełkiem".
I tak metodą prób i błędów POWSTAŁA
Oto ona. Bombeczka w kształcie łezki.
Jedna jedyna.
Postanowiłam ją ozdobić "szydełkiem".
I tak metodą prób i błędów POWSTAŁA
Oto ona. Bombeczka w kształcie łezki.
Jedna jedyna.
Kilka dni temu udało mi się znaleźć bombki okrągłe. I myślę nad ich ozdobieniem.
Efekty oczywiście pokażę.
Myśli bombkowe.
Etykiety:
bombki,
szydełkowe
wtorek, 16 października 2018
NAPARSTKI
Cały woreczek naparstków.
Podczas pobytu w Polsce, dostałam od mamy, która pamięta, że zbieram i jak tylko się trafi okazja to je dla mnie przygarnia.
Rożniaste.
Z różnych zakątków świata.
I te właśnie lubię najbardziej.
Corfu.
Piękne, trójwymiarowe.
Te podobają mi się bardzo. Namalowane domki. Piękne kolory.
Podczas pobytu w Polsce , spędziliśmy kilka dni w Zakopanem. Jechałam tam z tym oto nabytkiem.
A później też z naparstkiem pojechałam do Krakowa. To już kolejny z tego miasta w mojej kolekcji.
I pozostałe. Miasta, miasteczka.
Też z akcentami polskimi.
I już "nie miastowe".
Równie ładne. A motylek to już szczególnie.
Mogłabym mieć więcej takich z motylami. 🦋
I dwa kocurki.
Na deser kociak.
Już dawno nie wstawiałam tyle zdjęć na raz. Chociaż jak widać starałam się jakoś to ogarnąć.
To jeszcze nie koniec.
Do pokazania czeka jeszcze jedna torebeczka z naparstkami.
Problem jaki się pojawił wraz z nowymi zdobyczami, to brak miejsca na ich wyeksponowanie.
Pozdrawiam
Myśli naparstkowe
Podczas pobytu w Polsce, dostałam od mamy, która pamięta, że zbieram i jak tylko się trafi okazja to je dla mnie przygarnia.
Rożniaste.
Z różnych zakątków świata.
I te właśnie lubię najbardziej.
Corfu.
Piękne, trójwymiarowe.
Te podobają mi się bardzo. Namalowane domki. Piękne kolory.
Podczas pobytu w Polsce , spędziliśmy kilka dni w Zakopanem. Jechałam tam z tym oto nabytkiem.
A później też z naparstkiem pojechałam do Krakowa. To już kolejny z tego miasta w mojej kolekcji.
I pozostałe. Miasta, miasteczka.
Też z akcentami polskimi.
I już "nie miastowe".
Równie ładne. A motylek to już szczególnie.
Mogłabym mieć więcej takich z motylami. 🦋
I dwa kocurki.
Na deser kociak.
Już dawno nie wstawiałam tyle zdjęć na raz. Chociaż jak widać starałam się jakoś to ogarnąć.
To jeszcze nie koniec.
Do pokazania czeka jeszcze jedna torebeczka z naparstkami.
Problem jaki się pojawił wraz z nowymi zdobyczami, to brak miejsca na ich wyeksponowanie.
Pozdrawiam
Myśli naparstkowe
Etykiety:
naparstki
Subskrybuj:
Posty (Atom)









