Wiele osób w tym miejscu pisze o swoim pierwszym smakowym wspomnieniu z dzieciństwa, które na zawsze pozostało im w pamięci. Ja takiego wspomnienia nie mam. Po prostu pamiętam, że moje dzieciństwo było pyszne. Pamiętam pierwsze, długo wyczekiwane rzodkiewki zbierane spod inspektów. Ziarenka groszku i fasolki szparagowej metodycznie sadzone w wytyczonych kantem motyki rowkach. Młode ziemniaczki obsmażone na maśle z koperkiem, popite kubkiem zsiadłego mleka, jedzone w cieniu winogron. Konfitury z jeżyn robione przez mojego ukochanego dziadka w małej, „ogrodowej” kuchni. Pamiętam bagietkę z nutellą, kwaskowym fromage frais i piaskiem na plaży w Bretanii i crepes przy fontannie św Michała w Paryżu. Olbrzymie porcje lodów o smaku zuppa inglese jedzone zamiast „prawdziwego obiadu”. Bajgla z łososiem i serkiem Philadelphia jedzonego na trawie w Central Parku.
Każde miejsce, jakie odwiedziłam, osoba, jaką poznałam – wiążą się z nimi wspomnienia określonych smaków i zapachów. Nadal je zbieram.
Na co dzień pracuję w „Gazecie Wyborczej”, gdzie zajmuję się działaniami z zakresu social media. Publikuję na łamach macierzystego tytułu, „Wysokich Obcasów”,regularnie współpracuję z magazynami o tematyce kulinarnej i lifestylowej, m.in. z Magazyn USTA, Magazyn WINO, Food Service Polska, LABEL, a wcześniej m.in. Monitor Magazine oraz Kuchnia.
In this place people usually write about their first taste-related memory form childhood. Being sincere, I don’t have any particular here. I just remember it was tasteful. First radishes picked from the garden, planting sugar pea and racing beans, eating young potatoes with dill and buttermilk under the vines shadow, blackberry preserves made with my grandpa in small garden kitchen. I remember my nutella and fromage frais baguette sandwiches eaten on the Brittany beach and crepes served by the St Michelle fountain in Paris. Huge portions of zuppa ingelse gelatos eaten instead of proper supper. Lax and Philadelphia cheese bagel eaten on Central Park’s grass.
Each place I have visited, each person I have met evokes some tasty memories. And I just want to collect more of them.
Jeśli masz ochotę, napisz do mnie
If You wish, You can write to me
minta.eats [at] gmail.com

fajnie tu u Ciebie 🙂 bede zagladal 😉
LubięLubię
dzięki:-) (a tabouleh z ziarnami granatu smakowało bdb:-)
LubięLubię
Aaa to super :))
LubięLubię
What a beautiful blog! I love all the great photos and am sorry I can’t figure out the Polish too well. I am also happy to see I am not the only ones who has a bilingual blog.
I’ll certainly visit here again from time to time.
Thank you for the inspiration!
LubięLubię
Hi Sanetes,
thanks for nice words, I am glad You like it:-). For now, onlye the recipes are in English, but You can try to useGoogle translet for the rest of the post (but I am afraid that the result may be a bit funny and/or absurd;-) Thanks and hope to see You here again
LubięLubię
uwielbiam!
LubięLubię
Minta,
Would you email me. As we are possibly interested in using one of your photos.
LubięLubię
Wspaniały blog! Wprowadzam się na stałe 😀 Pozdrawiam!
LubięLubię
Kocham Twoje muffiny bananowe <3<3
LubięLubię
Moje podróże to też wspomnienia kulinarne. Czasami bardzo proste, czasami wysublimowane spełnianie marzeń. Podróże bez jedzenia nie mają sensu 😉
LubięLubię
Smakowity blog. Lubię poznawać nowe smaki i zapachy. Dodaję do obserwowanych i pozdrawiam autorkę.
LubięLiked by 1 osoba
Super strona, na ktora „wpadłam” dzieki Insta:) bede zaglądać.pozdrawiam!
LubięLubię
Do zobaczenia:-)
LubięLubię