Już tęsknię do ciepłych dni. Żeby w końcu pozbyć się szalika, ciepłej kurtki i czapki. Móc wyciągnąć rower… i chyba przez tą tęsknotę powstała kartka pełna wiosny. Użyłam część materiałów, która została mi po warsztatach z Dorotą.



Tło stworzone dzięki ecolinom i masce – kółeczka. Element ozdobny z maski pentartu pomalowany farbą metaliczną i białym gesso.
Te dwie kartki poniżej powstały z fascynacji kółkowym wykrojnikiem.






I jak Wam się podobają?













































