Hejka Kochani!
Uff ..z lekka nadrobiłam zaległości, choć jeszcze się z nich nie wygrzebałam;-)
Miśki mi chorują na mega gluty, więc coś tam działam pomiędzy układaniem puzzli, gotowaniem obiadu, a rozbranianiem rodzeństwa. Obydwoje uparci i nieustępliwi, iskrą zapalną może być wszystko.
Upominki z candy wysłane, oby teraz poczta nie zawiodła. Przyznam szczerze, że koszt wysyłki mnie nieco zaskoczył, niestety negatywnie, dawno nic nie wysyłałam i już przepatrzyłam, że paczkę, to jednak taniej zanieść do paczkomatu niż na pocztę.
Przy okazji dzisiejszego krótkiego wpisu chciałam Wam zaprezentować dwie karteczki zrobione na 18 urodziny mojego chrześniaka.Obydwie oparte na papierach Fabriki Decoru i papierze wizytówkowym.
Aż ciężko uwierzyć, że on ma już 18 lat. I w takich chwilach uzmysławiam sobie ile ja mam lat, a nie ile mi się wydaje że mam :-)))
Dobrego wieczoru!
















































