Jakkolwiek jestem bardzo otwarty na wszelkie warianty komercyjnej współpracy, to chciałbym zaznaczyć, że jest ona możliwa tylko na warunkach, które szanują zarówno moich czytelników, mnie, jak i samego zleceniodawcę. Na Freestyle Voguing nigdy nie bawiłem się i nie zamierzam się bawić w marketingowo-piarowy bełkot – od tego są portale poświęcone „modzie”. Cenię sobie firmy dbające o jakość produktu i komunikacji. Posiadające konkretną wizję. Nie bojące się pozycjonować szczerze, dowcipnie i odrobinę kontrowersyjnie.
Głównym odbiorcą Freestyle Voguing jest kobieta (85% czytelników), w okolicach „trzydziestki” (i wzwyż), mieszkająca w dużych miastach, posiadająca wyrobiony styl, gust, wiedzę i środki zapewniające jej niezależność. To nie jest kobieta, której można sprzedać plastikowy breloczek opisując go hasłem „hit blogerek” i „musthave”. Ta kobieta (choć mężczyźni też się zdarzają) jest jednocześnie ciekawa informacji z zakresu mody, choć poszukuje również lekkich, dowcipnych i ironicznych treści – dlatego też kładę tak duży nacisk na satyrę.
Hipotetyczna współpraca może dotyczyć:
– Bloga Freestyle Voguing, który opiera się na przekrojowych, wnikliwych tekstach, recenzjach i felietonach.
– Sub-bloga Freestyle Voguing Się Nosi, na którym prezentuję mój styl / ubiór (unikam słowa „stylizacje”, bo są to po prostu ubrania, które noszę na co dzień)
– Social Media prężnie działający profil na Facebooku z kameralną, choć niezwykle ciekawą i wyrobioną grupą odbiorców
– W szczególnych przypadkach udostępniam również moją wiedzę, doświadczenie, kreatywność i pomysłowość na zasadzie konsultacji zarówno dla marek autorskich, jak i komercyjnych. Doradzam w kwestiach wizerunkowych, piarowych. Konsultuję kolekcje, wydarzenia i akcje promocyjne. Zakres jest bardzo szeroki – realizowałem zlecenia zarówno dla dużych platform sprzedażowych, magazynów i centrów handlowych, jak i dla niszowych marek skierowanych do koneserów dobrego, limitowanego wzornictwa.
– Posiadam również doświadczenie w kwestiach stylizacji, personal shoppingu, kreowania wizerunku, analizy szafy i sylwetki. Zaznaczam jednak, że nie gwarantuję podjęcia każdego zlecenia. W przypadku tak prywatnych usług musi między nami „zaiskrzyć”.
– Proponuję również możliwość objęcia patronatem wydarzeń i akcji promocyjnych. Nie udostępniam jednak działań patronackich w przypadku pokazów.
Kwestie finansowe są dostosowywane do konkretnych projektów, w zależności od nakładu czasu i pracy. W niektórych przypadkach w grę może wchodzić barter, ale tylko wtedy, kiedy produkt jest w stanie mnie zainteresować.
Mam również ogromną prośbę – przed przesłaniem jakichkolwiek propozycji bardzo proszę zapoznać się z profilem moich blogów, zakresem podejmowanych tematów i stylem moich wypowiedzi. Oszczędzimy sobie w ten sposób niepotrzebnych nerwów i frustracji.
Wzajemny szacunek, szczerość i jakość – tylko tak możemy zbudować porządną i skuteczną dla obu stron relację.
Tobiasz Kujawa
Never Ending Freestyle Voguing
Marki, Projektanci i Instytucje, z którymi współpracuję lub miałem przyjemność współpracować:























Szanowny Tobiaszu….wieść gminna niesie, że masz cyt….”świetny styl, wiedzę, siedzisz w temacie po końcówki włosów…jesteś bezukładowy i nieumoczony w żadnym towarzysko-biznesowym układzie…etc”. ,
Autorką tej wieści jest pani Karolina Korwin-Piotrowska, która dla wielu PR’owców powinna być absolutnym autorytetm.
Nie wiem jak inni PR’owcy, ale dla mnie takim autorytem Karolina Korwin-Piotrowska waśnie jest.
Zdając się na jej opinię chciałabym przesłać Tobie pewną, być może ciekawą z punktu widzenia komentatora mody, informację prasową o nietypowej funzji marek, specjalnie na Walentynki.
JakakolwiekTwója krytykana, temat tej oryginalnej inicjatwy, czy to pozytywan czy negatywna, jest cenna z punktu widzenia świadomości idei dawstwa komórek macierzystych.
Nim jednak wyślę Ci więcej treści, poproszę o Twoją zgodę.
Pozdrawiam,
Dorota Wójtowicz-Wielgopolan e-mail: [email protected]
Koordynator d/s PR
Fundacja DKMS Polska
LubięLubię
Proszę przesyłać, ja już chyba wiem o co chodzi.
LubięLubię