
Na dobry początek roku zamiast wiersza na niedzielę – choć do poezji stąd już krok – list Wisławy Szymborskiej do kota Mręgatego, dziwnym trafem doręczony Kornelowi Filipowiczowi. Ku inspiracji i pokrzepieniu serc wszystkim nieporadnym kociętom tego świata. Na zdrowie. Udanego roku i połamania łap. Czytaj dalej List do Mręgatego








