poniedziałek, 23 listopada 2015

ODRYWANY CHLEBEK CZOSNKOWY

Wytrawna wersja Monkey bread (Małpiego chlebka) z masłem czosnkowym, serami, ziołami i przyprawami. Dodatki możecie dobrać sami, dodać posiekane orzechy, siemię czy czarnuszkę lub zrobić tylko z serem. Najsmaczniejszy jest na ciepło więc jeżeli nie zjecie całości to wystarczy go lekko podgrzać i znowu jest pyszny.

piątek, 20 listopada 2015

ORIENTALNA MARCHEWKA Z POMARAŃCZĄ

Kolejna propozycja na marchewkową przekąskę która ukazała się w magazynie Kocioł. Bardzo chrupiąca i smaczna surówka, polecam ją jako samodzielne danie choć do niektórych mięs też na pewno będzie pasowała.

poniedziałek, 16 listopada 2015

PASZTET Z GRZYBAMI

Lubię pasztet, przyznaję że zdarza mi się kupić małe opakowanie raz na kilka miesięcy. Kupię i zjem z ogórem. Ale w końcu przychodzi taki moment, że zrobię zakupy, ugotuję, zmielę i upiekę pasztet. Jemy go później przez tydzień, dzień w dzień i się nie nudzi! Rozwiozę po rodzinie, trochę zamrożę a gdy już nie mam zapasów znowu kupię puszeczkę tłumacząc, że przecież nie mam czasu :)

czwartek, 12 listopada 2015

MARCHEWKA Z JABŁKIEM

Do nowego Kotła przygotowałam trzy surówki z marchewką w roli głównej. Dziś pierwsza z tych propozycji pokazuje się na blogu. Marchewka z jabłkiem to chyba najbardziej popularna surówka. W takiej wersji podaję do obiadu. Można pominąć sól, pieprz i zamiast cukru posłodzić miodem, mamy wtedy zdrowy deser lub porcję warzyw/owoców do pracy ;)

wtorek, 10 listopada 2015

MAŁPI CHLEB

Monkey bread to odrywany chlebek, którego spoiwem jest masło, cukier i cynamon. Do klasycznej wersji dorzuciłam orzechy które idealnie dopełniają całość. Robi się go naprawdę prosto, ciasto potrzebuje czasu ale poza tym idzie migiem. Niestety równie szybko znika - ostrzegam !

Nie udało mi się ustalić skąd wzięła się nazwa, może właśnie od tego, że małpki jedzą rękoma. Do podzielenia się tym pysznym, słodkim chlebkiem nie potrzebujemy noża :)

Więcej o chlebkach odrywanych możecie przeczytać w 8 numerze magazynu Kocioł, gdzie pojawił się również poniższy przepis.

poniedziałek, 2 listopada 2015

KORZENNE CIASTO DYNIOWE Z GRUSZKAMI

Wilgotne, bardzo aromatyczne ciasto. Przełożone kwaśnymi powidłami ze śliwek ale równie dobrze sprawdzi się czarna porzeczka czy agrest. Całość dopełniają karmelizowane gruszki, włoskie orzechy i miód. 

piątek, 30 października 2015

PIECZONA DYNIA Z PĘCZAKIEM I OLEJEM ARACHIDOWYM

Jak uda mi sie schować kilka kawałków upieczonej dyni zazwyczaj robię z niej sałatkę do pracy. Poniżej jedna z propozycji, bardzo szybka sałatka z pęczakiem, fetą i olejem arachidowym.

poniedziałek, 26 października 2015

KARMELIZOWANE, DZIKIE GRUSZKI PODANE NA FRANCUSKICH TOSTACH

Dostałam od Pani Marysi duży worek gruszek. Malutkich, dzikich ulęgałek, twardych i trochę cierpkich. Ale... kto nie próbuje ten nie je pysznych rzeczy ! Okazało się, że podduszone na maśle, z przyprawami korzennych i lekko skarmelizowane są pyszne i niesamowicie aromatyczne. Można je wykorzystać jako dodatek do śniadania, obiadu czy deseru. Już zaczynam kombinować jak zachować ten niesamowity aromat na dłużej :)

piątek, 23 października 2015

ODNAWIAM STARY KREDENS

Od dawna szukałam jakiegoś taniego starocia który stanie w kuchni, będzie jej ozdobą oraz dodatkowym miejscem na przechowywanie gadżetów kulinarnych i fotograficznych. Znalazłam kredens, gdy zobaczyłam zdjęcie w necie przypomniała mi się babcia Marysia która w swoim domu w Sielcu miała podobny. Na pewno mam gdzieś zdjęcie ?!

Zdarzyło mi się już opalać, odnawiać stare okna, ramki czy przemalowywać meble, Potrafię posługiwać się piłą, wycinarką, szlifierką, opalarką czemu nie spróbować odnowić kredens kuchenny. Wiedziałam, trzeba będzie włożyć dużo pracy jednak przyznam stan mebla trochę mnie zaskoczył. Miałam w planach ściągnąć starą farbę, przeszlifować, pomalować na biało i mam piękny, stary mebel. To nie będzie takie proste...

W takim stanie przyjechał 09.2015

poniedziałek, 19 października 2015

PIECZONA DYNIA

Pieczoną dynię wykorzystuję do słodkich wypieków i dań wytrawnych. Ale najbardziej lubię upieczoną a'la frytki z solą,ziołami i odrobiną chilli. Tak przygotowaną dynię zjadamy samą, prosto z piekarnika czasami z jogurtem czy czosnkowym sosem. Wykorzystuję ją jako dodatek do obiadu lub sałatki.

Najprostsza w obsłudze jest dynia Hokkaido nie trzeba jej nawet obierać ze skórki, która po upieczeniu robi się mięciutka. Drugie miejsce na mojej liście zajmuje dynia piżmowa. Jest bardzo mięsista i ma niewiele pestek. Obieram ją ze skórki, kroję na kawałki i piekę tak jak w przepisie. 

środa, 7 października 2015

KAWA Z KAKAO I CHILLI ... POŻEGNANIE Z AFRYKĄ

Inspiracją do zabawy z kawą był konkurs na warsztaty z Anią Starmach, temat filmowy. Konkurs został rozstrzygnięty rok temu... przepis trochę przeleżał :) Warsztatów nie udało mi się wygrać za to dostałam zapas kawy na kilka miesięcy.
Połączenie kawy z rozgrzewającym chilli i kakaem to nie tylko idealna propozycja na chłodne dni, ma również wpływ na przemianę materii i poprawę humoru :)

foto: Chata 2014

czwartek, 24 września 2015

SEZON NA DYNIĘ

Posiałam w tym roku naprawdę dużo dyń, część zjadła nornica, część nie przetrwała upałów, na szczęście kilka doczekało porządnych rozmiarów. Zanim dorzucę nowe, przypominam przepisy z wykorzystaniem dyni które znajdzie już na blogu. Nie mogę uwierzyć, że ma tu jeszcze przepisu na pieczoną dynię ...

środa, 16 września 2015

FASOLKA SZPARAGOWA Z FETĄ I SUSZONYMI POMIDORAMI

Fasolkę szparagową najczęściej podsmażam na maśle z bułką tartą, jednak gdy staram się ograniczyć kaloryczność potraw przychodzą mi do głowy różne pomysły. Przepis jeszcze z ubiegłego sezonu, kolejny z listy zapomnianych. Fasolka jeszcze jest - dziś widziałam :)


czwartek, 10 września 2015

ZUPA POMIDOROWA

Sezonowa zupa pomidorowa w której niemal 99 % to pomidory :) Czerwona zupka jak nazywa ją Wiktor zyskuje nową twarz, w sezonie pomidorowym innej nie robię. Pokusiłam się nawet o zamknięcie tego smaku na zimę. I w ten sposób mam kilka kilogramów pomidorów w słoikach ... takie domowe "pomidory w puszce".

środa, 9 września 2015

KLOPSIKI W SOSIE GRZYBOWYM

Kiedy przygotowywałam ten przepis na dworze było ponad 30 stopni i gdyby nie terminy narzucone przez magazyn Kocioł, do głowy by mi nie przyszło, żeby gotować sos grzybowy w środku lata. Zapach jaki unosił się wtedy w Chacie ... niesamowity, poczułam się jak na spacerze w lesie i od razu zrobiło się chłodniej :) 

niedziela, 6 września 2015

MÓJ ULUBIONY WINEGRET

Klasyczny winegret robimy z oliwy, octu, soli i pieprzu. Spotkałam się z przepisami w których dodaje się posiekana cebulkę, zioła, czy sok z cytryny...

Poniżej podaję mój sposób na ten sos, na mój ulubiony winegret i choć spisałam proporcje zawsze namawiam spróbować doprawić do własnego smaku. Zawsze mam przygotowany mały słoiczek, nigdy nie wiadomo kiedy przyjdzie ochota na szybką sałatkę :) 

Dobrej jakości oliwa jest zawsze podstawą, resztę załatwiają dodatki u mnie jest to ocet balsamiczny, czosnek i francuska musztarda. Dla przełamania kwaśnych smaków dodaję miód lub cukier trzcinowy.

niedziela, 30 sierpnia 2015

KLUSKI ŚLĄSKIE tzw. kluski białe

Kluski śląskie podobnie jak pampuchy których jeszcze nie próbowałam zrobić jadało się tylko w domu babci Walerii. Polane sosem z surówką z czerwonej kapusty... wspaniałe smaki dzieciństwa :)

Przepis pochodzi z książki "Nowa Kuchnia Śląska" i jak widać po mojej liście przepisów zapomnianych czeka na opublikowanie od 2011 roku. 

wtorek, 18 sierpnia 2015

KREWETKI Z BOBEM

Przyznaję, w tym roku trochę przegapiłam i posadziłam bób bardzo późno. Mama stwierdziła, że nic z tego nie będzie... tym czasem coś jest. Nie wiem nawet czy bób jest jeszcze w sprzedaży u mnie strąki jeszcze wiszą... byliśmy na urlopie. 

Jak na Chatę przystało przepis szybki, potrzeba zaledwie kilka składników, świeżych lub mrożonych :) Ja wykorzystałam mrożone krewetki, które zalegały w zamrażarce i świeży bób. 

czwartek, 30 lipca 2015

DŻEM MORELOWY Z MALINAMI I IMBIREM

Drzewko posadzone kilka lat temu dało pierwsze owoce. Obdarowało nas tak hojnie, że nie nadążaliśmy zbierać, Przyznam, że nie miałam konkretnego pomysłu większość zjadaliśmy prostu z drzewa - morele na śniadanie, obiad i kolacje :). Z nadmiaru postanowiłam zrobić dżem, przerobiłam 6 kg moreli. Smażyłam w dwóch partiach bo naraz nie zmieściły mi się do garnka. W sumie 6 dni mieszania w garze ale warto było ! Mam nadzieję, że za rok owoców będzie jeszcze więcej, martwi mnie tylko, że nie starczy do następnego sezonu !

piątek, 24 lipca 2015

czwartek, 23 lipca 2015

ZAPIEKANE NALEŚNIKI Z RICOTTĄ I OWOCAMI

Wspominałam już pewnie, że Łukasz za naleśniki oddał by wiele :) Lato, sezon owocowy więc jest i kolejna propozycja podania, dla mnie smaczniejsza niż tradycyjne naleśniki z twarogiem. Dobór owoców zostawiam Wam u mnie były porzeczki i truskawki w żelu czyli tak ostatnio popularna w moich przepisach frużelina. 


wtorek, 21 lipca 2015

TWAROGOWE CIASTECZKA Z WIŚNIAMI

Doskonałe połączenie smaków, słodkie twarogowe ciasto i kwaskowate wiśnie. Po upieczeniu chrupiące z ciepłym półpłynnym wnętrzem. Nikt nie potrafi się oprzeć... zarówno dorośli jak i dzieci bo idealnie pasują do kubka kawy czy szklanki mleka.


niedziela, 12 lipca 2015

KOCIOŁ 6 numer ... przepisy z cukinią

Internet stał się bogatszy o kolejne wydanie KOTŁA. Bohaterami 6 numeru są cukinia i wiśnie, oprócz mojej propozycji na dania z bohaterami które już niebawem pojawią się na blogu znajdziecie w nim również mój słodki przepis w dziale kuchni dolnośląskiej.
Zapraszam do lektury.

Aby czytać kliknij w okładkę

Przy okazji postanowiłam przypomnieć kilka cukiniowych przepisów które znajdziecie na blogu.

Printfriendly