wtorek, 18 lipca 2017

Salatka makaronowa z burakami

 
Czy można najeść się samą sałatką? Zdecydowanie tak, szczególnie jeśli jej składnikami są makaron, buraki, fasolka i kabanosy. Jest sycąca, ale  przy tym lekka i niezapychająca. Do zabrania ze sobą do pracy również się nada:)

Składniki:
100g makaronu mini kokardki Lubella
2 pieczone młode buraczki
50g fasolki szparagowej
50g kabanosów (albo ulubionej chudej szybki)
świeża bazylia

dressing:
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka musztardy francuskiej
2 łyżki oliwy
1 łyżka białego octu winnego
szczypta soli
szczypta ziół

Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie (ok 7 minut), odcedzić, przelać zimną wodą.
Fasolkę ugotować al dente, również przelać zimną wodą, pokroić w kawałki ok 1cm.
Buraki obrać, pokroić w kostkę.
Kabanosy pokroić.
Wszystkie składniki sałatki wyłożyć do miski.
Składniki dressingu wymieszać, polać sałatkę.
Smacznego!



piątek, 14 lipca 2017

Leśna polana - tort ze szpinakiem i owocami

 
 
Ciasto "Leśny mech" podbiło serce niejednego blogera. Nie znam osoby, którą by nie zaskoczył niezwykły zielony kolor ciasta, a po pierwszym kęsie jego smak. Największe jednak zdziwienie wywołuje sam przepis, gdyż nie ma w nim żadnych sztucznych barwników, a soczystą zieleń zawdzięcza dodatkowi szpinaku. I tu po raz kolejny zaskoczenie, bo szpinak w cieście jest absolutnie niewyczuwalny.
Tym razem upiekłam ciasto w kształcie tortu, przekładając go delikatnym kremem serowo-śmietankowym z dodatkiem frużeliny. Cóż, wywołało efekt WOW zarówno wizualny, jak i smakowy:)


Składniki:
ciasto:
200g świeżego szpinaku
2/3 szklanki cukru
2/3 szklanki oleju rzepakowego
3 jaja
1 i 2/3 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
skórka otarta z cytryny

krem:
250 twarogu śmietankowego
50ml mleka
250ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru (dałam Diamant)
sok z połowy cytryny

frużelina:
300g drobnych owoców jagodowych (dałam porzeczki, truskawki, maliny)
2 łyżki cukru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
50ml wody

Dodatkowo: 
owoce do dekoracji
sok z połowy cytryny + 50ml wody do nasączenia ciasta (lub likier limoncello w wersji dla dorosłych)

Szpinak opłukać, z liści usunąć grube nerwy i łodygi. Zblendować na papkę, dolewając olej. Białka ubić na sztywną pianę, ciągle ubijać, dosypując cukier i dodając po jednym żółtku. Krótko zmiksować ze szpinakiem. Wsypać przesianą z proszkiem i sodą mąkę, delikatnie wymieszać. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany i być puszyste jak biszkopt.
Dno tortownicy (22cm) wyłożyć papierem do pieczenia, boki posmarować olejem i posypać mąką. 
Ciasto przelać do tortownicy, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 40 minut w temp. 170stC, do "suchego patyczka".
Upieczone ciasto ostudzić na kratce, górkę ściąć i pokruszyć, a ciasto przekroić na dwa blaty.

Przygotować frużelinę: owoce wymieszać z cukrem, gotować, mieszając, aż puszczą sok i staną się miękkie (ok 5 minut). Mąkę ziemniaczaną rozmieszać z wodą, wlać do owoców i ciągle mieszając zagotować, aż zgęstnieje i powstanie frużelina (przypomina bardzo gęsty kisiel). Frużelinę ostudzić.

Krem: dobrze schłodzoną śmietankę ubić na sztywno. Twaróg i mleko zmiksować blenderem na gładki serek. Do serka dodać sok z cytryny, cukier puder, utrzeć mikserem na najwyższych obrotach.  Serek i ubitą śmietankę delikatnie wymieszać. 2 łyżki kremu odłożyć do dekoracji.

Blat ciasta nasączyć wodą z sokiem z cytryny, wyłożyć połowę kremu, na śmietanę wyłożyć kleksami połowę frużeliny, przykryć drugim blatem. Blat również nasączyć, wyłożyć resztę kremu i resztę frużeliny, posypać pokruszonym ciastem i lekko docisnąć, żeby okruszki się trzymały. Z wierzchu udekorować pozostałym kremem i owocami.
Tort wstawić na kilka godzin do lodówki. Przechowywać również w lodówce.
Smacznego!





 

 Ten przepis bierze udział w akcji Cukier z głową. Ostatnio wokół cukru pojawiło się wiele mitów. Pamiętacie zapewne hasło "Cukier krzepi", którego autorem jest Melchior Wańkowicz. Za te dwa słowa otrzymał honorarium w wysokości 5000 przedwojennych złotych. Ale cukier jest tez nazywany "białą śmiercią". Prawdą jest, że cukier dodaje energii, jednak warto spożywać go rozsądnie, żeby nie był przyczyną problemów zdrowotnych. Zerknijcie na stronę http://uczymyjakslodzic.pl/ , gdzie dowiecie się wielu ciekawostek na temat cukru.

Cukier z głową



piątek, 7 lipca 2017

Tort "Czarny las" - szwarcwaldzki tort z wiśniami





Od dawna nosiłam się z zamiarem zrobienia na blogu cyklu przepisów z tradycjami. Beza Pavlova, tort Sachera, Red Velvet Cake, tort Dobosza, Szwarcwaldzki wiśniowy tort albo chociażby nasza wuzetka - te desery z pewnością są wszystkim znane, ale nie każdy wie, jak powstały i kto pierwszy je wymyślił. Dlatego postaram się przybliżyć Wam ich słodkie historie, a także podzielę się przepisami na moją wersję tych wypieków. 

Szwarcwaldzki tort, Blach Forest Cake, Schwarzwälder Kirschtorte, tort Czarny las - to jedno z ciast, które są znane niemal na całym świecie. Mocno czekoladowe blaty nasączone wiśniówką, bita śmietana oraz wiśnie – któż chociaż raz nie spróbował tego połączenia? I choć nazwa sugeruje, że tort wywodzi się ze Schwarzwaldu, historia jego pochodzenia nie jest tak oczywista. O ile kwestia rodowodu wędzonej dojrzewającej szynki szwarcwaldzkiej nie budzi wątpliwości, gdyż rzeczywiście jest produkowana na terenie Szwarcwaldu w regionie Badenii-Wirtembergii, to pochodzenie Schwarzwälder Kirschtorte ma kilka wersji.
Pierwsza z nich bazowana jest na wizualnym podobieństwie słynnego deseru do stroju ludowego dziewczyn ze Szwarcwaldu: czarna spódnica jak czekoladowy biszkopt, biała bluzka niczym bita śmietanka oraz kapelusz z wyglądającymi jak wiśnie czerwonymi pomponami. Być może nazwa tortu wzięła się też stąd, iż ciemne czekoladowe blaty bardzo przypominają niemal czarne korony sosen, porastających góry Czarnego Lasu.
Kolejna wersja zakłada, iż deser ten rzeczywiście został wymyślony w regionie Czarnego Lasu już w XIX wieku. Początkowo miał się składać z bitej śmietanki, wiśni oraz mocnego wiśniowego alkoholu Kirschwasser, specjalności regionu produkowanej na tych terenach. Istnieje też wersja sugerująca, iż tort szwarcwaldzki pochodzi ze Szwajcarii.
Autorstwo tortu często przypisywane jest niemieckiemu cukiernikowi Josefowi Kellerowi, który w 1915 roku w cukierni Cafe Anger stworzył recepturę słynnego Schwarzwälder Kirschtorte i zapisał ją w swojej książce kucharskiej. Według Kellera deser składał się z jednej warstwy ciasta, nasączonego Kirschwasser, kremu i wiśni. Pierwszy zachowany przepis natomiast pochodzi publikacji z 1934 roku, w której wśród 250 specjałów cukierniczych J.M Erich Weber opisuje też sposób przygotowania tortu Czarny Las.
Faktem pozostaje jednak, że ciasto cieszyło się ogromną popularnością już w latach 30-ch ubiegłego wieku w Berlinie oraz innych niemieckich, austriackich i szwajcarskich kawiarniach.
Co dwa lata w miejscowości Todnauberg w Niemczech na cześć Schwarzwälder Kirschtorte organizowany jest festiwal, podczas którego cukiernicy rywalizują w konkursie na najlepszy tort z Czarnego Lasu.
Klasyczny szwarcwaldzki tort składa się z kilku warstw czekoladowego ciasta, nasączonych alkoholem, przełożonych bitą śmietaną oraz wiśniami. Dekorację tortu stanowią kandyzowane wiśnie i wiórki czekoladowe. 





Składniki:
ciasto:
180ml jogurtu naturalnego
100ml oleju rzepakowego
2 duże jajka
150g brązowego cukru
200g mąki tortowej
3 łyżki kakao
1 łyżeczka sody oczyszczonej
2 łyżeczki proszku
160ml mocnej gorącej kawy

krem:
600 ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru
sok z cytryny

frużelina:
350g wiśni bez pestek (mogą być mrożone)
2 łyżki cukru
1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej
1,5 łyżeczki żelatyny

nalewka wiśniowa do nasączenia blatów (w wersji bez alkoholu można zastąpić mocnym naparem herbaty)
do dekoracji: wiśnie, wiórki czekoladowe

Ciasto: kefir, jajka, olej i cukier rozmieszać. Mąkę, kakao, sodę i proszek przesiać, wsypać do mikrych składników, wymieszać rózgą. Wlać gorąca kawę i jeszcze raz wymieszać. Ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy (22cm), wstawić do nagrzanego piekarnika, piec w temp. 160stC ok 45 minut do suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjąc z formy, studzić na kratce. Po ostudzeniu przekroić na trzy blaty. Czasem ciasto może wyrosnąć z niewielką górką - należy ją ściąć, żeby uzyskać równe blaty.

Krem: śmietankę schłodzić w lodówce przez co najmniej 12 godzin. Ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder oraz sok z cytryny.
 
Frużelina: owoce umyć, wypestkować, wymieszać z cukrem.
W rondelku wymieszać owoce z cukrem, umieścić na ogniu, podgrzewać, aż cukier się rozpuści. Żelatynę zalać 3 łyżkami gorącej wody, rozpuścić, wymieszać z sokiem z owoców. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w odrobinie wody, dodać do owoców, wymieszać szybko. Zdjąć z ognia. Dodać żelatynę, wymieszać. Pozostawić do ostygnięcia i lekkiego zgęstnienia (najlepiej na noc).

Składanie tortu: jeden blat tortu ułożyć na paterze, naponczować alkoholem, wyłożyć połowę frużeliny, 1/3 kremu, przykryć drugim blatem, czynność powtórzyć. Trzeci blat skropić alkoholem, posmarować połową pozostałego kremu. Resztę kremu przełożyć do rękawa z nasadką w kształcie gwiazdki, udekorować tort. Z wierzchu posypać wiórkami czekolady, położyć wiśnie.

Tort najlepiej smakuje następnego dnia. Przechowywać w lodówce.
Smacznego!







czwartek, 29 czerwca 2017

Daktylowe ciasteczka z bakaliami i czekoladą





Lato sprzyja wyjazdom i podróżom. Chyba nie tylko dzieciaki tak mają, że 15 minut po wyjściu z domu już chcą jeść, mimo zjedzonego przed wyjściem obiadu:) Dlatego w drogę warto zabrać ze sobą małe i zdrowe co nieco, żeby zaspokoić od razu apetyt na słodycze oraz dodać energii na dalsze wojaże. Daktylowe pełnoziarniste ciasteczka z bakaliami i czekoladą będą w sam raz. Nie dodaje do nich cukru, a swoją słodycz zawdzięczają głownie daktylom. Pełno w nich orzechów, pestek słonecznika i dyni, sezamu, żurawiny i czekolady. Chrupiemy zdrowo i bez cukru;) 


Składniki:
120g daktyli bez pestek (miałam świeże)
2 łyżki miodu
100g masła
1 jajko
2/3 szklanki maki pszennej
1,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
1 łyżka kakao
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
garść żurawiny
garść pestek słonecznika
garść orzechów włoskich
garść pestek dyni
2 łyżki sezamu
50g posiekanej gorzkiej czekolady lub kropelek czekoladowych

Jeśli daktyle są mocno suche, twarde, należy zalać je gorącą wodą i pozostawić na ok 15 minut, następnie wodę zlać.
Masło z miodem podgrzać do rozpuszczenia. dodać pokrojone daktyle, zmiksować blenderem na jednolitą masę.
Do masy daktylowej dodać jajko, wymieszać. Wsypać obie mąki z proszkiem i kakao, wymieszać.
Orzechy i żurawinę posiekać. Pestki słonecznika podprażyć na suchej patelni. Wszystkie bakalie i czekoladę wsypać do ciasta, wymieszać.
Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczać i układać na blasze. Piec ok 12 minut w temp. 170stC.
Ciasteczka po upieczeniu są miękkie, po wystudzeniu stają się bardziej twarde i chrupiące.
Przechowywać w puszce.
Smacznego!




wtorek, 27 czerwca 2017

Sernik z jogurtu pieczony na makaronowym spodzie


A to zaskoczenie;) Sernik z makaronem?? Dlaczego nie, tym bardziej że makaron jest czekoladowy i świetnie się nadaje do potraw na słodko. Ale może po kolei.
Otóż niedawno w sprzedaży pojawiły się makarony mini firmy Lubella. Urocze małe formy - piórka, kokardki, kolorowe rurki, kółka czy świderki - przypadną do gustu szczególnie małym smakoszom. Oprócz tradycyjnych pomysłów np. na zupę lub klopsiki z makaronem, mini makaroniki świetnie się sprawdzą w sałatkach, zarówno wytrawnych, jak i słodkich. Do tych ostatnich polecam czekoladowy makaron. I właśnie tych mini świderków z czekoladą użyłam do przygotowania sernika z jogurtu greckiego. Pamiętacie pieczony jogurt? Właśnie tak smakuje ten sernik, a po ukrojeniu kawałka w środku ma urocze wzorki z makaronu. Tylko ciiiii, nie mówcie dzieciom, co to. Niech sami spróbują zgadnąć;)
Sernik za każdym razem może smakować inaczej w zależności od dodanych owoców. Ja wykorzystałam wiśnie w syropie, ale równie pysznie będzie smakował z frużeliną albo musem z truskawek, prażonymi jabłkami, porzeczkami lub jagodami. Paluszki lizać!


Składniki:
100g makaronu mini świderki z czekoladą Lubella
500g jogurtu greckiego
2 jajka
1 plaska łyżka mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
kilka kropli esencji migdałowej lub waniliowej
0,5 szklanki cukru
kilka osączonych z syropu wiśni
łyżeczka masła

Frużelina wiśniowa:
400ml wiśni w syropie
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Makaron wrzucić do gotującej się wody, gotować 3-4 minuty, odcedzić.
Jogurt, jajka, cukier i ekstrakt wymieszać, wsypać obie mąki, jeszcze raz wymieszać.
Dno tortownicy (20cm) wyłożyć papierem do pieczenia, posmarować masłem i wyłożyć makaron. Na makaronie poukładać kilka wisienek, zalać masą jogurtową.
W międzyczasie nagrzać piekarnik do 170stC z postawionym na dnie naczyniem z gorącą wodą (jeśli macie szczelną tortownicę, sernik można upiec w kąpieli wodnej). Tortownicę przykryć z wierzchu folią aluminiową (dzięki temu sernik pozostanie biały), wstawić do piekarnika, piec ok 30-35 minut, aż środek masy będzie ścięty. Po upieczeniu sernik pozostawić na kilka minut w piekarniku z uchylonymi drzwiami, a następnie wyjąć i ostudzić.
Przygotować frużelinę: 3 łyżki syropu z wiśni wymieszać z mąką ziemniaczaną, resztę syropu razem z wiśniami przelać do rondelka. Wiśnie zagotować, wlać mąkę i ciągle mieszając gotować, aż syrop zgęstnieje i powstanie frużelina (przypomina bardzo gęsty kisiel).
Na ostudzony sernik wyłożyć lekko ciepłą frużelinę.
Smacznego!



sobota, 24 czerwca 2017

Biszkoptowa tarta z serkiem i truskawkami



Truskawki rządzą i myślę, że jeszcze przez najbliższy tydzień tak pozostanie. A później się zaczną jagody, maliny, morele, brzoskwinie, wiśnie, jabłka, śliwki... aż zastanie nas jesień;) Póki jednak do jesieni daleko, cieszmy się sezonowymi owocami. Ja już wiem, że moment znów będę tęsknić za truskawkami, ale na razie korzystam z całych sił. Gdyby tak można było się najeść nimi na zapas...
Biszkoptowa tarta z serowym kremem smakuje jak marzenie - jest lekka i delikatna, a z truskawkami wręcz rozpływa się w buzi:)


Składniki:
biszkopt:
2 jajka
2 lekko kopiaste łyżki maki
2 łyżki cukru (dałam Polski Cukier*)
kilka kropli olejku cytrynowego
masło + bułka tarta do formy

krem:
250 twarogu śmietankowego
50ml mleka
200ml śmietanki 30%
3 łyżki cukru pudru
sok z połowy cytryny
ziarenka z laski wanilii

świeże truskawki
limoncello do nasączenia biszkoptu

do dekoracji:
siekane pistacje
listki mięty

Biszkopt: białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania wsypać cukier. Dalej ubijając dodawać po jednym żółtku, ubijać do uzyskania jednolitej kremowej masy.
Wsypać mąkę i dodać olejek, wymieszać delikatnie łyżką.
Formę do tarty (25cm) wysmarować masłem, posypać bułką tartą. Ciasto przelać do formy, wyrównać, wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 12 minut w temp. 170stC. Upieczony biszkopt ostudzić, wyjąć z formy, położyć na paterze i skropić likierem limoncello.

Krem: dobrze schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, 3 łyżki ubitej śmietanki odłożyć. Twaróg i mleko zmiksować blenderem na gładki serek. Do serka dodać sok z cytryny, ziarenka wanilii, cukier puder, utrzeć mikserem na najwyższych obrotach.  Serek i ubitą śmietankę delikatnie wymieszać. Krem wyłożyć na biszkopt.
Z wierzchu położyć truskawki, udekorować pozostałą śmietanką, pistacjami, listkami mięty.
Truskawkowego weekendu!



*Zerknijcie też na http://uczymyjakslodzic.pl/ 

Cukier z głową




Drukuj