Pokazywanie postów oznaczonych etykietą letnie grillowanie. Pokaż wszystkie posty
Kofta kebab - grillowane szaszłyki z mięsa mielonego
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
To kolejny z rzędu sierpniowy weekend, kiedy nad miastem unosił się zapach radosnego świętowania przy ruszcie. Tak jak majowy weekend to tradycyjny początek, tak ostatnie sierpniowe weekendy zwiastują koniec wakacyjnego sezonu grillowego. My ten wakacyjny też mamy już za sobą, chociaż prawdziwie ostatni, na pożegnanie lata, zostawiamy na (miejmy nadzieję) pogodny wrzesień lub nawet październik!
Najlepszym pretekstem do grillowania są oczywiście spotkania rodzinne, a kiedy wspólne pichcenie jest niemal rodzinną tradycją, spotkanie takie zamienia się w grillową ucztę. Wstępny pomysł na tureckie, grillowane szaszłyki z mięsa mielonego szybko poszerzył się o zestaw sosów i sałatek z tego samego regionu świata. Tym razem zapraszam na naszą grillową ucztę śródziemnomorską :)
Rozmarynowe szaszłyki kurzęce, sałatka i wiosenne grillowanie na ceramice
sobota, 17 marca 2012
Dzisiaj w końcu powiało prawdziwą wiosną! Ba, nawet latem w w niektórych częściach dnia :) Znowu chce się żyć, odnawiać ziołowy ogródek, przygotowywać grządki pod nowalijki. Chciałoby się też pogrillować na zielonej trawce w ciepłym słońcu... Do rozpoczęcia prawdziwego sezonu grillowego został jeszcze przynajmniej miesiąc, ale ja postanowiłam zrobić sobie małą zaprawę już teraz :)
Szaszłyki schabowe
środa, 27 stycznia 2010
Patrząc na rozrastającą się w zastraszającym tempie na bocznym pasku kategorię 'Wegetariańskie' czasami zastanawiam się nad swoim sposobem odżywiania. Nigdy nie byłam zdeklarowaną wegetarianką, chociaż do warzywnych i owocowych dań jestem przyzwyczajona od dziecka i spokojnie mogłabym się obyć bez mięsa przez dłuższy czas. Latem jestem wegetarianką sezonową, bo trudno mi oprzeć się warzywnemu festiwalowi w ogrodzie i na straganach, a jesienią i zimą chętniej jadam treściwe warzywne zapiekanki i słoneczne zupy kremowe, które przywołują letnie wspomnienia i smaki. Mięso jest od czasu do czasu, albo jest tylko dodatkiem. Ale czasem nachodzi mnie ochota na... schabowego :) To pewnie jakaś narodowa przypadłość i poradzić na nią nic nie mogę ;)
Sałatka z pokrzywą, fetą i grzankami
czwartek, 28 maja 2009
W tym tygodniu królują sałatki. I to właściwie dopiero początek ich panowania, bo im wyżej wędruje słupek rtęci w termometrze za oknem, tym mniej mamy ochoty na treściwe, mięsne obiady i tym chętniej zamieniamy je na lekkie, chrupiące, kolorowe sałatki. Czekam z utęsknieniem, aż na grządkach w ogrodzie pojawi się pierwsza "swoja" sałata, rzodkiewki, chrupiąca, słodka marchewka, zielony groszek i moja ukochana fasolka szparagowa, a wtedy dopiero rozpocznie się prawdziwe sałatkowe szaleństwo i zielone, letnie obiady.
Etykiety:
letnie grillowanie,
pokrzywa,
sałatki,
wegetariańskie
Letnie grillowanie - grillowany banan z czekoladą i ananas z brązowym cukrem i miętą
poniedziałek, 9 czerwca 2008
Grillowany banan z czekoladą
Najlepiej nadają się do tego owoce, którym obróbka termiczna szczególnie służy, a wśród nich mój najulubieńszy, czyli banan :) Grillowany z czekoladą jest po prostu rewelacyjny. W ciągu kilku minut zamienia się w przepyszny krem bananowo-czekoladowy, który rozpływa się w ustach. Wystarczy tylko naciąć skórkę na szerokość około 1 cm i powbijać w miąższ kostki ulubionej czekolady. Banany położyć na kratce grilla i piec tak długo, aż skórka zrobi się prawie całkiem czarna, miąższ będzie miękki a czekolada rozkosznie rozpuszczona :)
Kiedy już wszyscy nasycą się kiełbaskami, szaszłykami, roladkami mięsnymi i warzywnymi, sosami, a pod grillem wciąż wesoło się żarzy, warto wrzucić na ruszt coś na deser :)
Najlepiej nadają się do tego owoce, którym obróbka termiczna szczególnie służy, a wśród nich mój najulubieńszy, czyli banan :) Grillowany z czekoladą jest po prostu rewelacyjny. W ciągu kilku minut zamienia się w przepyszny krem bananowo-czekoladowy, który rozpływa się w ustach. Wystarczy tylko naciąć skórkę na szerokość około 1 cm i powbijać w miąższ kostki ulubionej czekolady. Banany położyć na kratce grilla i piec tak długo, aż skórka zrobi się prawie całkiem czarna, miąższ będzie miękki a czekolada rozkosznie rozpuszczona :)
Grillowany ananas z brązowym cukrem i miętą
Dla tych którzy z bananami lubią się raczej średnio, propozycja z owocem bardziej soczystym i wyrazistym w smaku - ananasem. Najlepiej sprawdza się podzielony w plastry lub ćwiartki i posypany brązowym cukrem. Jest gotowy, kiedy znad grilla zacznie unosić się kuszący karmelowy zapach :) Deser będzie szczególnie odświeżający, kiedy grillowane plastry ananasa dodatkowo posypiemy porwanymi listkami świeżej mięty.
Za rozprawienie się z ogromnym ananasem, z użyciem specjalistycznego sprzętu dziękujemy Dziuuni ;)
Roladki cukiniowe z fetą
niedziela, 8 czerwca 2008
Chociaż dzisiaj daniem dnia powinny być chipsy, słone paluszki i inne drobne zakąski "pod piwo" i kibicowanie, ja kontynuuję weekend pod znakiem letniego grillowania ;)
Tym razem grillowa propozycja wegetariańska. Bardzo smaczna przekąska, którą można przygotować na dwa sposoby - z cukinią lub bakłażanem oraz z fetą rozgniecioną, wymieszaną z innymi składnikami nadzienia lub pokrojoną w kostki i panierowaną. W obu wersjach roladki smakują wybornie. Tym razem wypróbowaliśmy je też na gorąco - prosto z grilla i już ostygnięte - prawie na zimo. Te drugie były równie dobre, skąd wniosek, że można je przygotować wcześniej, by podawać razem z innymi daniami gorącymi, co w przypadku grillowania jest zawsze utrudnione.
Roladki cukiniowe z fetą:
1 duża cukinia,
ser feta,
listki świeżej mięty,
papryka chili - w proszku lub świeża,
sól i pieprz,
oliwa
Cukinię pokroić wzdłuż na cienkie plastry. Każdy plaster posmarować oliwą, lekko posolić i grillować z obu stron. Ser feta pokroić w kostki. Paprykę, pieprz, posiekaną miętę wymieszać. Kostki serowe posmarować oliwą i obtoczyć w panierce, po czym zawinąć w grillowany plaster cukinii i powstałą roladkę jeszcze raz grillować przez parę minut, aż ser zacznie się topić.
Letnie grillowanie
sobota, 7 czerwca 2008
Boczek ze śliwką
Nikt mnie nie zagoni do gorącej kuchni w ten kolejny przepiękny letni weekend! Kuchnia ku aprobacie rodziny została przeniesiona do ogrodu, co oznacza grillowanie :) Na początek część treściwa, czyli mięsna.
Nie jestem wielbicielką boczku, ale kiedy jest on dobrze zamarynowany i zawinie się w niego suszoną śliwkę i taką roladkę wrzuci się na grilla, zmienia to postać rzeczy :) Chrupiące mięsko z soczystą śliwką w środku staje się naprawdę smaczną przekąską i dzisiaj skusiłam się na nie nawet dwa razy :)
Piersi kurczaka marynowane w jogurcie
Moje ulubione mięso z grilla. Soczysta i lekkostrawna pierś kurczaka pachnąca ziołami smakuje najlepiej z sosem tzatziki lub zapakowana z grillowanymi warzywami i ulubionymi sosami w chlebek pita. Często marynuję tak kurczaka, by upiec go tradycyjnie w piecu lub usmażyć na patelni na obiad.
Jogurtowa marynata:
2 ząbki czosnku,
łyżeczka soku z cytryny,
zioła prowansalskie,
sól i pieprz
Wymieszać składniki marynaty i zalać kawałki kurczaka. Marynować kilka godzin (najlepiej całą noc). Grillować.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













