Dekorujemy dom na święta - wieniec pod lampę

Dekorowanie domu na święta należy do jednego z moich ulubionych zajęć.
 Do już wypróbowanych dekoracji wprowadzam nowe elementy 
pamiętając o tym, by później łatwo się sprzątało. 
Kiedyś w całym domu rozwiesiłam wianki z igliwia.  
Widok był niepowtarzalny, ale podczas usuwania dekoracji 
igły spadały na podłogę w ogromnych ilościach. 
Od tej pory zwracam uwagę na bardziej praktyczne dekoracje.
W tym roku powiesiłam pod lampą w kuchni wiklinowy wieniec pomalowany na biało
a na nim z aniołki z tkaniny, białe, błyszczące gwiazdki, bombki i takiegoż aniołka. 
By w domu pachniało żywicą, 
na wigilijny stół przygotowałam 
wieniec z jedliny z dodatkiem wybarwionej na żółto tui.







Biały w tonacji wieniec ładnie komponuje się z widokiem za oknem. 
W tym roku szadź cudownie osiadła na drzewach i krzewach. 
Najpiękniej prezentuje się brzoza.
Bajeczny widok.

Jeszcze raz życzę Wam wszystkim fantastycznych Świąt Bożego Narodzenia :)

Wieniec na stół wigilijny i świąteczne życzenia

Wszystkim Sympatykom mojego bloga składam najlepsze życzenia świąteczne. 
Niech spełniają Wam się marzenia i narastają nowe, 
niech każdy dzień niesie z sobą radość, a wszelkie troski idą w kąt. 
Niech nie opuszczają Was zdrowie i dobrzy ludzie. 
Niech piękne chwile towarzyszą Wam jak najczęściej.




 Pozdrawiam serdecznie 💖






Czapka krasnalka z bałwankiem knitting

Swego czasu wydziergałam czapkę z tańczącym bałwankiem
Mała właścicielka bardzo polubiła nakrycie głowy z aplikacją, co mnie bardzo cieszy. 
I w tym roku zrobiłam podobną czapeczkę dla innej księżniczki.

Czapeczka została wykonana z antyalergicznej włóczki 
przeznaczonej specjalnie dla dzieci - red heart baby.
 Kiedy robiłam pierwszą czapkę z tej włóczki, nitka rozwarstwiała się i źle się dziergało,
 tym razem poszło gładko. 
Być może producent coś udoskonalił.

Na czapkę zużyłam 2 motki po 50 g - 1 wielobarwny i 1 biały. 
Zastosowałam 2 ściegi: ściągaczowy 1/1 oraz francuski. 
Dziergałam metodą bezszwową na drutach nr 4,5 (ściągacz) oraz nr 5 (pozostałą część). Potrzebne też było wykorzystanie metody magic loop 
ze względu na małą średnicę wiszącej części krasnalki. 
 Łapki, oczy i guziki wyhaftowałam włóczką granatową, a nos i usta różową.





Święta zbliżają się wielkimi krokami. Przygotowania trwają. 
Prezenty zaczęły już do mnie spływać. Wczoraj dostałam smaczny podarunek. 
Proszę spojrzeć. 



Taką piękną, jadalną choinkę dostałam od Marty. Dziękuję.

Szykowanie dekoracji, dzierganie, zakupy - oj dzieje się.
Wszystko po to, by było miło.

U Was też pewnie gorączkowe przygotowania.

Pozdrawiam cieplutko :)
Pa, pa :)



Jeszcze raz świąteczne wianki

Nie tylko ja lubię wianki na święta. 
Swoją pasją zaraziłam moją przemiłą sąsiadkę, dla której zrobiłam kolejne dekoracje.

Gawędząc i zdobiąc słomiane wianki, spędziłyśmy miły wieczór. 
To była dla mnie duża przyjemność. 
A oto, co powstało.









Wcześniej już też spędziłyśmy przyjemnie czas. 
Wtedy również powstały wianki.
 Można je zobaczyć tutaj.

W moim domu coraz bardziej pachnie świętami. 
Dziś upiekłam ok. 500 ciasteczek z maszynki. 
Dobrze, że mąż mi pomógł - kręcił ciasto w maszynce. 
Bez tych smakołyków nie może się obejść, 
bo takie ciasteczka piecze się w mojej rodzinie od co najmniej trzech pokoleń.

Podczas świątecznych przygotowań nie zapominam dzierganiu. 
Zrobiłam  czapeczkę dla małego dżentelmena. 
Podobną do tej z bałwankiem.
Tym razem aplikacją jest samochodzik.

Czarny sweter czeka na sfotografowanie. 
Czapeczka również, ale światło jest marne i nie robię zdjęć.

Wianki sfotografowała Pani Sąsiadka, łapiąc światło w południe. 
Wtedy ja spędzałam czas przy szykowaniu smakołyków, a dziś bardzo szybko się ściemniło.

Życzę owocnych przygotowań do świąt.
Pozdrawiam serdecznie :)
Pa, pa :)





Czapka ecru knitting

Szuflady pełne włóczek - jest w czym wybierać, jest z czego dziergać. 
Z moteczka alpiny w kolorze ecru zrobiłam ciepłą czapę. 
Włóczka zasługuje na uwagę. 
Jest miękka z widocznym skrętem,
 świetnie nadaje się na ciepłe czapki, kominy, szale, grube swetry. 
Robi się z niej przyjemnie, nitka dobrze schodzi z druta, oczka wychodzą równe. 
Włóczka nie rozwarstwia się.
Skład: wełna - 50 %, akryl - 50%
1 motek to stugramowy motek o długości 100 m wystarcza na wydzierganie
 solidnej, ciepłej czapki krasnalki.
Do zrobienia czapki użyłam drutów nr 7. 
W projekcie zastosowałam pojedynczy ryż, dżersej lewy i kombinacje warkoczy. 
Czapka jest zrobiona metodą bezszwową.






Z alpiny zrealizowałam już kilka projektów:
płaszczyk oliwkowy, płaszczyk niebieskipłaszczyk czarny, czapkę czarną
Polecam tę włóczkę, bo jest świetna gatunkowo, nie mechaci się, ładnie się nosi.

Czarny sweterek, o którego dzierganie już zapowiadałam tutaj
został skończony i czeka na fotografowanie. 
Jestem z niego zadowolona, bo jest bardzo ciepły.

Pozdrawiam cieplutko :)
Pa, pa :)


Uwzględnianie własnych wyświetleń w statystykach

Czy ktoś z użytkowników bloggera wie coś na temat funkcji ustawienia,
 które pozwala na określenie, czy osobiste wyświetlenia stron 
mają być wliczane do statystyk?
Zaznaczam, że nie chcę uwzględniać własnych wyświetleń tego bloga, ale to nie działa. Odkąd to zauważyłam, nie odpowiadam na komentarze, 
bo nie chcę generować dodatkowych wyświetleń na liczniku.
 Proszę o informację. 
Może ktoś z Państwa wie, co z tym zrobić?

Dodam jeszcze, że przez 2 lata publikowania bloga wszystko działało jak trzeba. 
Nie było kłopotów z własnymi wyświetleniami, nie zaliczano ich do statystyki.



Wianek z cynamonem i gwiazdkami na święta

Święta zbliżają się wielkimi krokami. 
Na prezent gwiazdkowy przygotowałam 
wianek z cynamonem i drewnianymi gwiazdkami
Jako bazy użyłam wianka ze słomy i owinęłam go zieloną przezroczystą wstążką.

Dekoracja może zawisnąć na drzwiach. 
Można ją też położyć na ładnym talerzu, 
wstawić do środka świece i postawić na wigilijnym stole.
Świeże gałązki jedliny, dołożone do wianka, wzbogacą dekorację zapachem lasu.








Wianek powstał jako przerywnik w dzierganiu czarnego sweterka, 
o którym już wcześniej wspominałam - tutaj
Dzianina była już gotowa, 
ale po wypraniu rękawy zbytnio się wydłużyły i trzeba zrobić korektę.

Zapraszam jeszcze do obejrzenia wcześniej zrobionych wianków - tutaj.

A co u Was na warsztacie?

Pozdrawiam cieplutko :)
Pa, pa :)


Anioły w Lanckoronie

Lanckorona to malownicza wieś 
oddalona zaledwie 
o 36 km od Krakowa i 7 km od Kalwarii Zebrzydowskiej.
 Położona na najwyższym wzniesieniu w okolicy - Górze Lanckorońskiej (550 m n.p.m) oferuje widoki na Tatry i Babią Górę.
 Lanckorona była niegdyś ulubionym miejscem wypoczynku
 malarzy, pisarzy i artystów, 
którzy szukali natchnienia wśród pięknych krajobrazów 
i urokliwych drewnianych domków.
 Do dziś jest jedną z najpiękniejszych wsi w Małopolsce. *
* Źródło - tutaj













W takim otoczeniu odbywa się doroczny Zimowy Festiwal "Anioł w Miasteczku". 


 Źródło plakatu - tutaj.


Źródło - tutaj


Imprezie towarzyszą warsztaty, występy, pląsy, spotkania poetyckie. 
 Kto jeszcze tam nie był, niech pędzi.
 "Anioł w Miasteczku" zaprasza od 9 - 11.12.2016 r.








Po zabytkowym ryneczku przechadzają się całe rzesze aniołów i małych, i dużych. Pośród nich krążą czasami diabły. Jest radośnie i przyjaźnie.
                                                   





Wszystko okraszone jest jarmarkiem, 
na którym można nabyć przeróżne świąteczne ozdoby i swojskie smakołyki.



















Można znaleźć coś nie tylko dla ducha.
Gospodynie proponują różne pyszności.
Skorzystałam z nich i obiad w sobotę miałam z głowy.

Polecam.

Pozdrawiam cieplutko :)

Pa, pa :)

Obserwatorzy

Moja lista blogów