Chciałabym Wam dzisiaj pokazać dwie tuniki, które uszyłam jeszcze w okresie świątecznym. Jedna jest białoszara w drobną krateczkę. Ma przedłużany tył i przód. Sięga do kolan, więc można ją nosić także jako sukienkę. Druga, niebieskoczarna (także w drobną kratkę) ma przedłużane boki. Na dole boków zrobiłam funkcjonalne kieszenie. Niebieska tunika ma nieco krótsze rękawy z mankietami. Rękawy szarej tuniki są na końcu podwinięte i przestębnowane.
Z góry przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale sfotografowanie materiału w drobną kratkę niemal graniczy z cudem. Aparat okazał się podatny na zjawiska optyczne i obraz materiału na zdjęciach zaczynał "falować".
Na dokładkę dołączam zdjęcia dwóch par skarpet skończonych w tym tygodniu:
| Tutaj widać falowanie materiału :| |
| Ups, nie zauważyłam wcześniej, że materiał podwinął się na wieszaku. Muszę popracować nad jakością zdjęć ;) |
| Rozmiar 43 |
| Rozmiar 37 |
Pozdrawiam :)





