Dziesięć lat temu (raczej z przypadku) zacząłem pracę w dużej bibliotece. Pewnie dlatego zachowałem zdecydowanie odmienne spojrzenie na biblioteki i bibliotekarstwo od urzędowo obowiązującego. W 2009 roku zacząłem pisać bloga o życiu za ladą – o jego blaskach i cieniach. Do dziś ponoszę tego konsekwencje. Dzięki temu mogę pisać jednak pisać ciekawe, humorystyczne teksty z dużą dawką ironii, momentami zdarza mi się zająć jakimś tematem całkiem na poważnie.
Oprócz bycia bibliotekarzem jestem także przedsiębiorcą, trenerem, geekiem, działkowcem i przyjacielem hobbita o imieniu Frodo.
Dowiedz się więcej w sekcji "O MNIE"